TESTIMONIANZA DI ANNA DALLA POLONIA

Gentile signore o signora, Non parlo italiano, ma vorrei inviare la mia testimonianza perché sono molto grata a Gesù e alla Madonna. Forse potresti tradurre? Dio ti benedica!
Anna dalla Polonia
Mi chiamo Anna, ho 36 anni e vivo in Polonia. Mi sono imbattuto per caso su Internet nei messaggi di Trevignano Romano.
Grazie, Madre di Trevignano Romano, che con i tuoi messaggi mi hai fatto capire che è necessario confessarsi affinché Gesù possa guarire ed essere vicino. Hai ricordato che tu e Gesù siete vivi e reali e venite a guardarci costantemente.
Ho sempre pensato di credere in Dio, ma raramente andavo in Chiesa e la mia fede era molto superficiale e tiepida. Mi sembrava anche che non avessi bisogno di confessione. Quando ho visto gli scioperi pro-aborto di donne furiose e volgari per le strade polacche in autunno, la distruzione di chiese, così come l’assurdità della pandemia, qualcosa è cambiato in me. Sentivo che qualcosa non andava in questo mondo. In quel momento mi sono imbattuto anche nei vostri messaggi di Trevignano Romano.
Mi hanno subito colpito il cuore.
Credo che Tu sei venuta per  avvertirci.
Ci guidi e ci ami. Sei con noi. Prendi le mani e ci conduci a Gesù.
Mi hai portato al confessionale nell’ora di grazia dell’8 dicembre 2020, circa 7 anni dopo la mia precedente confessione.
Infatti, dopo 35 anni di fede, hai acceso in me una fiamma calda di amore per Dio.
Mi hai mostrato come tornare in carreggiata.
Gesù ha cambiato la mia vita.
Ha guarito non solo la mia anima, ma anche la tiroide.
Dopo 6 anni, ho smesso di prendere i farmaci – li ho cambiati in un’Eucarestia quotidiana.
Ora sento una grande pace nel mio cuore.
Ho smesso di avere paura di quello che stava succedendo.
Ho smesso di esplodere di rabbia.
Ho perdonato molte persone.
Sento la guida dello Spirito Santo.
Ho insegnato ai bambini molte preghiere e ho iniziato ad andare in chiesa con loro. Voglio essere molto vicino a Dio, ringraziare Lui e Te per tutti i favori, ricompense e recuperare il tempo perduto.
Mi sento protetta.
A te, madre e  a Te Gesù, posso affidare ogni affanno e preoccupazione.
Mi avete donato molte grazie – ora so che la preghiera ha un grande potere. Potrei dare molte testimonianze a riguardo. Ne citerò alcune.
Per 9 giorni abbiamo pregato la Coroncina della Divina Misericordia con la mia amica per sanare il mio rapporto con mia sorella e suo fratello. Dopo alcuni giorni di preghiera, il fratello della mia amica l’ha contattata e mia sorella ha contattato me. Alla stessa ora e lo stesso giorno! Volevano incontrarsi.
Un’altra volta stavo guidando la macchina con i bambini. Sono stata fermata da una donna che mi ha chiesto di darle un passaggio.
Di solito ho paura di avvicinarmi agli  estranei, ma poi ho smesso.
Dato che la donna aveva una gamba malata, ho dovuto alzarmi per aiutarla con i bagagli. Grazie a questo  ho visto che mio figlio di quattro anni dormiva senza  la cintura di sicurezza. Credo che Dio abbia mandato il suo angelo per proteggere il mio piccolo bambino.
Un altra volta abbiamo pregato per 9 giorni per un  matrimonio. Il marito,  aveva un tumore al cervello e stava  a letto tutto il giorno. Sua moglie era sola e disoccupata. Dopo 9 giorni di preghiera della Coroncina della Divina Misericordia, si alzò dal letto e iniziò a trascorrere del tempo con la moglie pianificando l’apertura dell’azienda.
Dio ascolta le nostre preghiere, quindi è un peccato perdere tempo quando possiamo aiutare qualcuno offrendo la nostra preghiera. Grazie Maria e grazie Signore Gesù. Ti amo.
Anna
Dear Sir or Madame,
I don’t speak Italiano, but I would like to send my testimony beacause I’m very greatfull to Jesus and our Lady. Maybe You could translate?
God bless You!
Anna from Poland
Mam na imię Anna, mam 36 lat i mieszkam w Polsce.
Na orędzia z Trevigniano Romano natrafiłam przypadkiem w internecie.
Dziękuję Ci Mamo z Trevigniano Romano, że swoimi orędziami uświadomiłaś mi, że trzeba pójść do spowiedzi, aby Jezus mógł uzdrowić i być blisko. Przypomniałaś, że Ty i Jezus jesteście żywi i prawdziwi i przychodzicie nieustannie nas doglądać.
Zawsze wydawało mi się, że wierzę w Boga, ale rzadko chodziłam do Kościoła, a moja wiara była bardzo powierzchowna i letnia. Wydawało mi się też, że spowiedź nie jest mi potrzebna. Kiedy zobaczyłam jesienią proaborcyjne strajki wściekłych i wulgarnych kobiet  na Polskich ulicach, niszczenie kościołów, a także absurdy pandemii, coś się we mnie zmieniło. Poczułam, że coś jest nie tak z tym światem. W tamtym czasie natrafiłam również na Twoje orędzia z Trevigniano Romano. Od razu trafiły do mojego serca.  Uwierzyłam, że Ty przychodzisz i nas ostrzegasz. Troszczysz się i nas kochasz. Jesteś przy nas.  Bierzesz za rękę i prowadzisz do Jezusa. Ty zaprowadziłaś mnie do konfesjonału w godzinę łaski 8.12.2020 po około 7 latach od poprzedniej spowiedzi. tak naprawdę po 35 latach letniej wiary rozpaliłaś we mnie gorący płomień miłości do Boga.  Pokazałaś jak wrócić na właściwy tor. Jezus odmienił moje życie. Uzdrowił nie tylko moją duszę, ale i tarczycę. Po 6 latach przestałam brać leki – zamieniłam je na codzienną Eucharystię. Teraz czuję duży pokój w sercu. Przestałam się bać tego co się dzieje. Przestałam wybuchać gniewem. Przebaczyłam wielu osobom. Czuję prowadzenie Ducha Świętego. Nauczyłam dzieci wielu modlitw i zaczęłam z nimi chodzić do kościoła. Chcę być bardzo blisko Boga dziękować Jemu i Tobie za wszystkie łaski, wynagradzać, nadrabiać stracony czas. Czuję, że mam opiekę. Tobie mamo i Jezusowi mogę powierzyć każdy kłopot i zmartwienie. Okazaliście mi wiele łask – teraz wiem, że modlitwa ma wielką moc. Mogłabym dać wiele świadectw na to. Przytoczę kilka z nich. Przez 9 dni odmawiałyśmy Koronkę do Miłosierdzia Bożego z koleżanką w intencji uzdrowienia relacji mojej z siostrą i jej z bratem. Po kilku dniach modlitwy brat mojej koleżanki skontaktował się z nią, a ze mną moja siostra. O tej samej godzinie i tego samego dnia! Chcieli się spotkać.
Innego razu jechałam z dziećmi samochodem. Zatrzymała mnie pewna kobieta, która prosiła aby ją podwieźć. Zwykle boję się podwodzić obce osoby, ale wtedy zatrzymałam się. Ponieważ kobieta miała chorą nogę, musiałam wstać, by pomóc z jej bagażem. Wtedy zobaczyłam, że moje czteroletnie dziecko śpi bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Wierzę, że Bóg wysłał wtedy swojego anioła aby chronić mojego małego synka.
9 dni modliłyśmy się za małżeństwo z USA. Mąż, który miał guza mózgu całymi dniami leżał w łóżku. Jego żona była osamotniona i bez pracy. Po 9 dniach odmawiania Koronki do Miłosierdzia Bożego wstał z łóżka i zaczął wspólnie spędzać czas z żoną planując otwarcie firmy.
Bóg wysłuchuje naszych modlitw dlatego szkoda marnotrawić czas, w którym możemy pomóc komuś ofiarowując naszą modlitwę.
Dziękuję Ci Maryjo i dziękuję Ci Panie Jezu. Kocham Was.
Anna.

Condividi

Commenti